Wiadomość | 2010-01-11 12:32:33
Turniej Noworoczny
Turniejowe zmagania w klubie Szkraba


W pierwszym turnieju 2010 roku frekwencją Szkraby nie poraziły za bardzo, ale wpływ na to miała na pewno fatalna pogoda za oknem. Pemal miał wielką ochotę pograć, lecz musiał zawrócić w drodze do klubu, gdyż droga do Raciborza od strony Opola była strasznie zakorkowana. Scrabblowe Zagłębie Wodzisławsko-Skrzyszowickie zostało chyba całkowicie odcięte od świata, gdyż nie nadeszły od nich żadne wieści. Miejmy nadzieję, że wszyscy są cali i zdrowi i że chcieli bardzo przyjechać, lecz nie mogli.
Piątce przybyłych raciborskich Szkrabów przyszło się więc zmagać we własnym gronie. Rozegrano zgrabny 5-cio rundowy turniej najbardziej sprawiedliwym systemem każdy z każdym. Już w pierwszej rundzie doszło do sporej niespodzianki – Grażyna Maria zdecydowanie pokonała Bożkę, kładąc już w trzecim ruchu decydujący o wygranej skrabel OBUWIOM (111 pkt ) przechodzący przez 2 jasnoczerwone pola. Na drugim stole Sweety wysoko pokonał Raciborzankę, lecz nie może być z tej partii zadowolony gdyż przegapił już po raz kolejny ładną dziewiątkę (UMIZGANO). W drugiej rundzie w rodzinnym pojedynku Raciborzanka pokonała Nowosolankę, a Sweety ostudził zapędy szalejącej tego dnia Grażyny która zaczęła z impetem lecz później Sweetemu nieprzyzwoicie przyżarło. W trzeciej rundzie pauzowała prezeska, a Grażyna rozegrała znów wspaniałą partię pokonując wysoko tym razem Nowosolankę, notując swój drugi najlepszy wynik w małych punktach w jej klubowych zmaganiach (432). Na drugim stole strasznie się męczyli na zablokowanej planszy Bożka ze Sweetem, ten drugi rzutem na taśmę, dzięki szczęśliwemu układowi na planszy zapewnił sobie nikła wygraną. W czwartej rundzie odpoczywał Sweety, a w damskich zmaganiach doczekaliśmy się znowu niespodzianki – Nowosolanka ograła Bożkę, która zanotowała już trzecią porażkę pod rząd tego dnia. Na drugim stole rozochocona dobrymi partiami Grażyna Maria ostrzyła sobie pazurki na Raciborzankę, ta jednak dzięki dwóm przytomnym wymianom doczekała się ładnych składów nie dając szans dobrze grającej tego dnia Grażynie. W tym miejscu apel do Grażyny Marii – trzeba niekiedy pomagać losowi i próbować wymienić paskudne składy na stojaku, piszę to, gdyż ze zdumieniem stwierdziłem, że w czterech partiach nie dokonała ani jednej wymiany liter ! Ostatnia runda to zwycięstwo Sweetego nad Nowosolanką i prawdziwa „droga przez mękę” Raciborzanki i Bożki. Prezeska przez całą partię kompletowała skrabla wykładając go wreszcie w ostatnim ruchu, lecz do nokautującego headshota zabrakło jednego punktu – wynik 304 – 303 dla Bożki. Bożka uratowała tym samym honor wygrywając wreszcie tego dnia partię, a Raciborzanka straciła szansę na drugie miejsce w turnieju. Reasumując pierwszy turniej w roku wygrał Sweety z kompletem zwycięstw, druga była Grażyna Maria (najlepsze miejsce w historii występów), trzecie prezeska (obie po 2 zwycięstwa), Nowosolanka na miejscu czwartym a Bożka zamyka stawkę z 1 wygraną i najmniejszą ilością MP.
Ciekawe skrable: AKRANIĄ, RUDNICO i SARDZIE Sweetego oraz ZAPONIE Nowosolanki. AKRANIA - wada rozwojowa polegająca na całkowitym lub częściowym braku kości czaszki RUDNICA – gatunek rudobrązowej mrówki SARDA - drapieżna ryba z rodziny makrelowatych; bonito; pelamida ZAPONA - dawniej: ozdobna klamra spinająca futro
Autor: Sweety



  • Na skróty:


Zobacz też:

Relacja z klubowych wyjazdów turniejowych Szkraba


Relacja z turnieju w klubie Szkraba


Relacja z turnieju w klubie Szkraba


Relacja z turnieju w klubie Szkraba


Relacja z turnieju w klubie Szkraba


Relacja z potyczek turniejowych SZKRABA


Relacja z turnieju w klubie Szkraba


Szkraby u Tereski


Relacja z klubowych rozgrywek Szkraba


Relacja z turnieju Szkraba


Waszym zdaniem:

Witam - 2010-01-12 22:00:25:
Szkoda, że nie udało mi się dojechać, było by na sześcioro i nikt nie musiałby pauzować, ale o drodze, którą miałem do Was dojechać to nawet mówili w telewizji, że jest zablokowana przez Tir-y. A komentarz Prezeski jakiś taki nerwowy.

prezeska - 2010-01-11 22:48:04:
...nie kompletowała scrabbla przez całą partię, ale miała syf na stojaku...a poza tym wyciągnęła pod koniec partii z worka dwa blanki, w którym zostało raptem dziesięć literek i dzięki mydełkom ugrała przynajmniej te 303 pkt.


Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników.
Portal Świat Scrabble nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.