Wiadomość | 2014-08-19
X Mistrzostwa Ziemi Wałeckiej - Wałcz '2014
Bartosz Morawski - nokautuje przeciwników. Turniej w 'd(e)ychę'.
Dziesiąta edycja "Wałeckiego scrabblobrania" skłania do przemyśleń i podsumowań. Tak właśnie rozpoczęło się nasze spotkanie scrabblowe. "Gdyby nie upór organizatorów i walka z przeciwnościami - tego turnieju zapewne nie byłoby nigdy" - wspominała Jolanta Chłopińska.
Sierpniowym południem na hali widowiskowej niespełna dziewięćdziesiątka scrabblistów spotkała się aby rozstrzygnąć kto w tym roku wyjedzie z tytułem mistrza Ziemi Wałeckiej. Co więcej - organizatorzy przewidzieli na ten cel aż trzy dni, w których to rozegrano dwadzieścia dwie rundy.
Jedno, co niepodległa dyskusji to to, że jak we wcześniejszych wydaniach tego turnieju, tak i tegoroczne obfitowało w bogate menu słynnej na całą Polskę kuchni wałeckiego gimnazjum.
Były też części rekreacyjno-rozrywkowe. Przechodząc jednak do meritum imprezy, sama część sportowa nie zapowiadała takiego obrotu sprawy i nikt raczej nie obstawiłby, że turniej rozstrzygnie się na trzy rundy przed końcem.
Po pierwszym dniu rozgrywek w czołówce pojawiały się różne potencjalne kandydatury do tytułu mistrza: Bartosz Morawski, Michał Alabrudziński, Kazimierz Merklejn, Robert Duczemiński, Dawid Pikul, Dariusz Kosz, Piotr Broda ...
Obrońca tytułu z 2013 roku, po niezbyt udanym pierwszym dniu sklasyfikowany został dopiero na dwudziestym miejscu.
Drugiego dnia już chyba nikt nie miał wątpliwości, że najwięcej do powiedzenia będzie miał Bartosz Morawski - to on z pakietem piętnastu wygranych (na szesnaście możliwych) o trzy duże punkty wyprzedzał najlepszego wśród pretendentów do podium.
Trzeciego dnia w osiemnastej rundzie Bartosz zwiększył jeszcze przewagę do czterech punktów. Wygrana w kolejnym pojedynku, w dziewiętnastej rundzie dała już stuprocentową wygraną w turnieju. Mimo pewnej wygranej - kolejne trzy pojedynki potwierdzały tylko doskonałą formę Bartosza Morawskiego. Wygrał już do końca wszystkie spotkania na pierwszym stole i zakończył turniej sięgając po tytuł mistrzowski nokautując konkurentów przewagą aż pięciu dużych punktów.
Drugie miejsce w turnieju zajął Dariusz Kosz z szesnastoma wygranymi pojedynkami. Trzeci na podium stanął obrońca tytułu sprzed roku - Kamil Górka z piętnastoma wygranymi. Zaraz za podium kolejno: Krzysztof Sporczyk, Maciej Grąbczewski i Michał Alabrudziński. Najwyżej w klasyfikacji wśród pań - Małgorzata Deszczyńska z Warszawy.
Oprócz powyższych nagrodzono również:
Barbarę Obremską - nagroda za najciekawszego scrabbla o tematyce "wałeckiej";
Karol Wyrębkiewicz, Kazimierz Merklejn i Grzegorz Pukniel - nagrody za najdroższe scrabble podzielne przez dziesięć;
Krzysztof Obremski - nagroda za zajęcie dziesiątego miejsca;
Agnieszkę Piotrowicz - nagroda losowana w postaci godzinnego masażu Lomi Lomi w salonie jednego ze sponsorów - Studio masażu 'MAITRI' ( www.maitri-masaze.pl );
Wszyscy uczestnicy turnieju otrzymali upominki.
Serdecznie dziękujemy sponsorom za wsparcie tak atrakcyjnej i ważnej dla naszego środowiska imprezy. Sponsorzy i patronat tegorocznych wałeckich imprez scrabblowych:
patronat Burmistrza Wałcza oraz puchary i upominki,
inne nagrody ufundowali: ZNP, Vitaltur.com z Jastrowia, Izabela Browarska, Usługi Szkoleniowe
M.Perzyński z Dolaszewa, Gimnazjum nr 2, Studio masażu MAITRI z Wałcza.
Opowiadać można godzinami ... ale więcej oddadzą zdjęcia z bogatej galerii fotograficznej wykonanych podczas imprezy. Zapraszam do przeglądnięcia ponad 230 zdjęć na www.scrabble.info.pl.
No cóż nieobecnym na tegorocznym scrabblobraniu pozostaje uzbroić się w cierpliwość i zaczekać na kolejny turniej w Wałczu. Mniej cierpliwi mogą pojechać na jeden z niemal cotygodniowych turniejów scrabble w Polsce. Zachęcam gorąco do gry na żywo - przyzna to chyba każdy, że to najlepszy trening i doskonała rozrywka na weekend.
Autor: Świat Scrabble